Jubileusz 125-lecia istnienia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu jest okazją do przeprowadzania wywiadów z emerytowanymi Nauczycielami Szkoły, które są przykładem, iż najcenniejszym Skarbem Szkoły są ludzie. Bezcenne świadectwo życia i pracy emerytowanych Nauczycieli jest pomostem pomiędzy przeszłością a teraźniejszością Szkoły.
W dniu 02.04.2025 r. został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką – Panią Elżbietą Lach.
Oto treść wywiadu.
Witam serdecznie.
-W których latach Pani pracowała w Szkole?
W Szkole pracowałam od 1990 r., 32 lata.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
„Mechanik” był jedynym moim zakładem pracy.
Mam wielką satysfakcję, że mogłam pracować w tak wspaniałej Szkole.
Wspominam ją bardzo dobrze, z sentymentem.
Miałam bardzo dobry kontakt z młodzieżą. Uczniowie pod moim kierunkiem chętnie angażowali się na rzecz Szkoły i środowiska.
Dużo wolnego czasu poświęcałam uczniom o specjalnych, indywidualnych potrzebach edukacyjnych i wychowawczych.
Popularyzowałam matematykę jako naukę ciekawą i przyjemną poprzez organizowanie Dni Matematyki.
Młodzieży bardzo podobały się ciekawostki matematyczne przedstawione przeze mnie w sposób intrygujący.
Mam bardzo dobry kontakt z absolwentami klas, które uczyłam.
Często rozmawiam z nimi o ich rodzinie i pracy zawodowej, stąd wiem, jak jest ich życiowa droga.
-Jaki sukces uważa Pani za największy w pracy zawodowej?
Na Maturze z matematyki moi uczniowie uzyskiwali bardzo dobre wyniki, za co m. in. otrzymałam Nagrodę Starosty.
Włączałam się w akcje charytatywnie na terenie Szkoły.
-Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Tak. Chętnie spotykam się ze społecznością szkolną np. podczas Dnia Nauczyciela, Święta Niepodległości Polski.
-Jakiej rady udzieliłaby Pani uczniom Szkoły?
Radziłabym, aby w jak największym stopniu korzystali z możliwości, jakie daje Szkoła.
-Bardzo dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.

Z okazji Jubileuszu 125-lecia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu przeprowadzane są wywiady z emerytowanymi Nauczycielami.
Przedsięwzięcie służy m. in. porównaniu dawnych i obecnych czasów i jest „cegiełką” przyczyniającą się do promowania historii i tradycji Szkoły.
W dniu 1 kwietnia 2025 r. został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką Panią Czesławą Wójcik.
Oto treść wywiadu.
Witam serdecznie.
-W których latach Pani pracowała w Szkole?
Pracowałam w Szkole w latach 1992 – 2021.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
Do Zespołu Szkół Mechaniczno-Samochodowych „przeszłam” z Liceum Ogólnokształcącego. Jak rozpoczynałam pracę w „Mechaniku”, to przeżyłam szok z powodu przewagi chłopców w klasach. Była to wówczas typowo „męska” szkoła, natomiast w LO w klasach była mniej więcej połowa dziewcząt, połowa chłopców.
Tu jednak czułam się dla młodzieży bardziej potrzebna.
Garnęli się do mnie młodzi ludzie.
Pod moim kierunkiem w Szkole działał kabaret (ewenement w szkole technicznej), który wziął udział w przeglądzie zespołów artystycznych, gdzie doszliśmy do etapu wojewódzkiego.
Młodzież redagowała gazetki szkolne: tygodniówki, dwutygodniówki.
Prowadziłam także radiowęzeł szkolny, który cieszył się ogromnym zainteresowaniem uczniów.
Kilka szkolnych zespołów muzycznych działało w szkolnej świetlicy. Młodzież w nich zaangażowana grała do późnych godzin wieczornych, ale musieliśmy ograniczyć czas trwania tych zajęć z powodu pojawiających się skarg okolicznych sąsiadów na zbyt głośną muzykę.
W Szkole dużo było zajęć humanistycznych, jak na szkołę techniczną.
Gdy byłam pedagogiem szkolnym, czułam się bardzo potrzebna.
Uczniowie przychodzili do mnie z problemami – czekali na schodach, aż wejdą do mojego gabinetu i porozmawiają. Z czasem było tak dużo młodzieży, że musiałam robić zapisy na rozmowy.
Dwóch moich uczniów rozpoczęło studia na filologii polskiej – co jest ewenementem w szkole technicznej.
Pamiętam dawne warsztaty, gdzie obecnie znajduje się Centrum Kształcenia Ustawicznego. W całej Szkole słychać było pracujące obrabiarki, tokarki, czuć było zapach lakieru z produkowanych i malowanych urządzeń.
Potem Szkoła stała się czysta, nowoczesna, elegancka i wspaniale wyposażona.
Brakowało mi przewiązki pomiędzy szkolnymi budynkami, której nie doczekałam a obecnie istnieje.
Pamiętam także „przeniesienie” biblioteki z jednego pomieszczenia do innego. Z utęsknieniem czekałam, kiedy będzie otwarta, aby realizować moje plany i założenia dydaktyczne. Zachęcałam młodzież do czytania książek.
Obecnie Szkoła oferuje mnóstwo nowych zawodów.
Jak przyszłam do „Mechanika”, to były tylko dwa Technika i osiem – dziesięć „zawodówek”. Teraz proporcja się zmieniła – więcej jest klas Technikum niż Szkoły Branżowej.
W klasach dominowali chłopcy, było tylko kilka dziewczynek. Przypomina mi się pewna anegdota dotycząca naszej Szkoły. Otóż chłopcy siedzieli na ławce przed Szkołą i przechodziły koło nich trzy dziewczyny, co chłopcy skomentowali: „Patrz, jakie laski” – powiedział jeden, na to a drugi mówi: „coś ty, to nasze”. Wymowa tego żartu jest taka, że dziewcząt było w „Mechaniku” tak mało, że każdy chłopiec je znał.
-Jaki sukces uważa Pani za największy w Pani pracy zawodowej?
Razem z Panem Włodzimierzem Grabowskim w Wigilię Bożego Narodzenia, byliśmy u rodziców pewnego ucznia znajdującego się w sytuacji kryzysowej – ja, jako pedagog, Pan Włodzimierz, jako wychowawca klasy. Nasza interwencja była udana - zapobiegliśmy próbie samobójczej rzucenia się nastolatka pod pociąg.
Uczniowie – ludzie przecież „techniczni” – nie posiadający szczególnych zainteresowań humanistycznych, pod moim kierunkiem zdawali w 100 procentach egzamin maturalny języka polskiego. Uważam to za swój sukces.
Dumna jestem także z koordynowanych przeze mnie Dni bez przemocy, które odbywały się raz w roku, gdzie Szkoła bawiła się, były różne konkursy, zawody, występy.
-Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Tak. Ustawicznie. Telefonicznie kontaktuję się ze Szkołą. Na bieżąco utrzymuję kontakt ze „starszymi” nauczycielami, absolwentami. Żyję Szkołą.
-Jakie jest Pani przesłanie dla uczniów Szkoły?
Nich pamiętają, że to, czego się nauczą, zostanie z nimi na zawsze i„nie spali tego pożar”. Muszą w życiu być sobą. Nie mogą się zatracić.
Bardzo dziękuję.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.

Jubileusz 125-lecia istnienia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu jest okazją do przeprowadzania wywiadów z emerytowanymi Nauczycielami Szkoły, które mają na celu m. in. motywowanie młodszego pokolenia uczniów do rozwijania swoich pasji.
W dniu 01.04.2025 r. został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką Panią Barbarą Żurek.
Oto treść wywiadu.
Witam serdecznie.
-W których latach Pani pracowała w Szkole?
W Szkole pracowałam w latach 1977 – 2012.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
Spotkałam się w Szkole z przyjaznymi osobami - nauczycielami z różnym stażem zawodowym.
Grono nauczycielskie było zaprzyjaźnione ze sobą. Panowała rodzinna atmosfera.
Nie było między nami rywalizacji ani „wyścigu” między szkołami.
Czas płynął wolniej. Nie było tylu szkół na terenie Olkusza. Do naszej Szkoły trafiali uczniowie z najlepszymi wynikami ze szkół podstawowych. „Mechanik” był swoistym „sitem” rekrutacyjnym. Kandydaci, którzy „słabo” zdali egzamin wstępny, musieli niestety złożyć dokumenty do innych szkół.
Najprzyjemniejsza praca była w Technikum. Uczniowie byli tu odpowiedzialni, chętni do nauki, dostawali się na studia i po ukończeniu edukacji zajmowali poważne stanowiska w pracy zawodowej.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasie obecnym?
Dla mnie obecna Szkoła to duże, pozytywne zaskoczenie. Szkoła ogromnie zyskała na swoim wyglądzie m. in. ze względu na połączenie nowoczesnej sali gimnastycznej ze „starym” budynkiem.
Wszystko jest tu dopracowane i bardzo mi się podoba.
-Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Czasem odwiedzam Szkołę przy różnych okazjach.
-Jakiej rady udzieliłaby Pani uczniom Szkoły?
Życzę uczniom, aby wykorzystali w jak największym stopniu ofertę edukacyjną Szkoły (kursy zawodowe) i ukierunkowali ją na swoją przyszłą karierę zawodową zgodną z ich zainteresowaniami.
Dobrze by było, aby uczniowie znaleźli taką pracę, która by im dawała satysfakcję i w której czuliby się potrzebni i docenieni.

-Bardzo za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.

Podczas Jubileuszowego roku obchodów 125-lecia istnienia ZS Nr 1 w Olkuszu, przeprowadzane są wywiady z emerytowanymi Nauczycielami Szkoły. Jest to forma wyrażenia szacunku i wdzięczności za ich wkład w edukację młodzieży.
W dniu 01.04.2025 został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką Panią Barbarą Foryś.
Oto treść wywiadu.
Witam serdecznie.
-W których latach Pani pracowała w Szkole?
W Szkole pracowałam od roku 1971 do 2001 r.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
Pamiętam, że wraz ze mną, przyjęto do pracy w Szkole 11 osób. Przywitanie nas, nowo zatrudnionych, było huczne. Praca w ciągu lat, upływała spokojnie.
Utrzymujemy przyjaźnie do tej pory.
Koleżanki i Koledzy byli sympatyczni. Atmosfera w pracy była bardzo przyjemna.
Bywały lata, kiedy miałam wychowawstwo jednocześnie w dwóch klasach „samochodowych”.
Uczyłam w klasach wielozawodowych - mieszanych męsko - żeńskich i typowo męskich.
Byłam członkiem Polskiego Towarzystwa Turystyczno - Krajoznawczego, którego legitymacja, jaką posiadałam, upoważniała mnie do opieki nad grupą wycieczkową.
Jako nauczyciel, organizowałam wycieczki po całej Polsce, m. in. do Ziemi Kłodzkiej, do Zakopanego, do Gdańska (trzydniowa wycieczka współorganizowana z Panią Marią Mitrus), do zamków Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Również inni wychowawcy zabierali mnie, jako osobę towarzyszącą, na klasowe wycieczki.
Dzięki mojej legitymacji PTTK, uczniowie Szkoły mieli możliwość korzystania z piwnicy PTTK w Olkuszu, gdzie odbywały się szkolne akademie i spotkania.
Pamiętam klimatyczne Studniówki, które odbywały się na małej, szkolnej sali gimnastycznej.
-Jaki sukces uważa Pani za największy w Pani pracy zawodowej?
Pewnego razu jechałam autobusem do Krakowa. W trakcie tej podróży, przygodna dziewczynka powiedziała do mnie, że chce się zapisać do „Mechanika”, bo tam jest taka pani, która jeździ z uczniami do teatru i na wycieczki. Tą panią byłam ja, ale ta dziewczynka o tym nie wiedziała. Bardzo mnie to wydarzenie wzruszyło i usatysfakcjonowało.
W Szkole poznałam wielu dobrych ludzi. Wykształciliśmy dużą liczbę absolwentów.
Uważam, że miałam duży wkład w wychowanie młodzieży.
30 lat minęło, jak jeden dzień.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasie obecnym?
Obecna Szkoła budzi pozytywny szok. Dawniej wszystko tu wydawało się małe, pojedyncze a teraz Szkoła jest rozbudowana i imponująca.
-Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Tak, bywam na szkolnych wydarzeniach.
Tegoroczny Dzień Kobiet był niesamowity i huczny, ze względu m. in. na ogromną ilość Kobiet Mechanika, które się spotkały ze sobą we wspaniałej, rodzinnej atmosferze.
W czerwcu ubiegłego roku szkolnego byłam obecna na spotkaniu Absolwentów - 70 –latków, których uczyłam.
-Jakiej rady udzieliłby Pani uczniom Szkoły?
Radziłabym Uczniom, żeby byli lojalni względem Szkoły, żeby nie przynosili jej wstydu i aby ją promowali na zewnątrz, bo jest tego warta.

-Bardzo dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.

Jubileusz 125-lecia istnienia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu jest świetną okazją do przeprowadzania wywiadów z emerytowanymi Nauczycielami Szkoły. Przedsięwzięcie to, obok prowadzonych wywiadów z Absolwentami Szkoły, przyczynia się do budowania więzi międzypokoleniowej.
W dniu 31.03.2025 został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką – Panią Haliną Pytel.
Oto treść wywiadu.

Witam serdecznie.

-W których latach Pani pracowała w Szkole?
Pracowałam w Szkole w latach ok. 1979 – 1994.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
W latach mojej pracy zawodowej, warunki do nauczania w Szkole były niedobre. W budynku szkolnym panowała ciasnota, nie było pracowni krawieckiej. Budynek z czerwonej cegły – główna siedziba Szkoły i dworek po byłej Szkole Podstawowej Nr 2, były jedynymi obiektami, w których prowadzono zajęcia.
W Szkole, w zimowych miesiącach, panowała niska temperatura. Pewnego razu, aby się ogrzać, będąc w płaszczu, oparłam się w pokoju nauczycielskim o stojący tam piec kaflowy i przypaliłam sobie ten płaszcz.
W „dworku” lekcje odbywała wyłącznie „samochodówka”.
Byłam nauczycielem przedmiotów zawodowych w trzyletniej Szkole Zawodowej dla Pracujących – w klasie krawieckiej, do której kandydaci mogli się zapisać po szkole podstawowej. Podanie należało złożyć do Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Olkuszu. Do Szkoły Zawodowej dla Pracujących – klasy krawieckiej, uczęszczały same dziewczęta. W każdym roku byłam wychowawczynią danej klasy krawieckiej.
Krawieckie praktyki zawodowe odbywały się w warsztatach Zakładu Doskonalenia Zawodowego, który najpierw mieścił się w budynku po tzw. starym liceum na obecnej ul. Józefa Piłsudskiego, a następnie zostały przeniesione na ulicę Francesco Nullo, gdzie do dziś mieści się ZDZ.
W Szkole przy ul. Górniczej, tj. w „Mechaniku”, były realizowane zajęcia z teorii krawiectwa i były one prowadzone dwa dni w tygodniu, do południa.
Praktyczny egzamin zawodowy polegał na uszyciu przez uczennicę danego ubrania, które było poddawane ocenie, natomiast podczas egzaminu zawodowego teoretycznego, uczennice odpowiadały na zadane pytania z dziedziny krawiectwa.
-Jaki sukces uważa Pani za największy w pracy zawodowej?
Uczennice pod moim kierunkiem brały udział w konkursie wojewódzkim o „Złotą Igłę” i zawsze zajmowały tam jakieś miejsce, co było dla nich i dla mnie dużą satysfakcją. Absolwentki Szkoły kontynuowały następnie naukę w Technikum i zdały Maturę.
Spotkania z Absolwentkami podczas okolicznościowych uroczystości w Szkole są zawsze niezwykle miłe, co znaczy, że moją pracę wykonywałam dobrze, z czego jestem dumna.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasie obecnym?
Jestem obecną Szkołą oczarowana. Wchodzi się do niej, jak do pałacu. Warunki są komfortowe. Przestrzenna przewiązka łączy wszystkie budynki Szkoły - główny gmach, dworek, nową salę gimnastyczną, CKU.
-Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Kontakt ze Szkoła utrzymuję okazjonalnie. Jestem obecna na wydarzeniach organizowanych przez Szkołę, jak np. Dzień Nauczyciela, Dzień Kobiet, Jubileuszowe Obchody.
-Jakiej rady udzieliłby Pani uczniom Szkoły?
Uczniom Szkoły radzę, aby żyli poprawnie i byli dobrymi ludźmi.

-Bardzo dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.

Z okazji Jubileuszu 125-lecia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu, w celu zachowania tradycji i historii Szkoły, przeprowadzane są wywiady z emerytowanymi Nauczycielami.
W dniu 31 marca 2025 r. został przeprowadzony wywiad z emerytowaną Nauczycielką Panią Danutą Labisko.
Oto treść wywiadu.
Dzień dobry.
-W których latach Pani pracowała w Szkole?
W „Mechaniku” pracowałam w latach 1969-2001.
-Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasach, kiedy Pani w niej pracowała?
Uczyłam przedmiotów zawodowych najpierw w Zasadniczej Szkole Zawodowej, w Liceum Zawodowym a potem w 5 -letnim Technikum.
Wykładałam materiałoznawstwo i technologię metali.
Za moich czasów klasy były bardzo liczne – stan klas wynosił około 38 uczniów.
Warunki pracy były zupełnie inne od obecnych.
Uczniowie, pod koniec cyklu nauczania, w celu uzyskania tytułu Technika, pisali tzw. pracę dyplomową oraz musieli wykonać – jako część praktyczną egzaminu zawodowego - konkretną pomoc naukową. Pracę dyplomową należało „obronić”. Pytania na tejże „obronie” były związane z tematem pracy dyplomowej oraz dotyczyły przedmiotów zawodowych.
Egzamin końcowy w trzyletniej Zasadniczej Szkole Zawodowej polegał na wykonaniu na warsztatach szkolnych jakiejś związanej z zawodem czynności na tokarce czy frezarce.
Pamiętam także obchodzone w Szkole jej Jubileusze.
-Jaki sukces uważa Pani za największy w pracy zawodowej?
Byłam wieloletnią wychowawczynią i motywowałam moich Wychowanków, aby się uczyli, czego efektem były ich sukcesy odnoszone na egzaminach zawodowych oraz na Maturze.
Jak wspomina Pani Szkołę?
Szkołę Ciepło wspominam. Atmosfera w niej była rodzinna. Nie miałam większych problemów wychowawczych z uczniami. Dobrze mi się pracowało z nauczycielami, jak i z uczniami.
Stosunki międzyludzkie były dobre. Nie było problemów w zakresie komunikacji - wymiany informacji pomiędzy członkami społeczności szkolnej.
Co mogłaby Pani powiedzieć o Szkole w czasie obecnym?
Obecnie Szkoła zmieniła się na korzyść pod względem warunków pracy. Jest wybudowane nowoczesne Centrum Kształcenia Ustawicznego i piękna, nowa sala gimnastyczna z przestronnym łącznikiem. Uczniowie mają do dyspozycji mnóstwo sprzętu dydaktycznego.

Czy utrzymuje Pani kontakt ze Szkołą?
Pani Dyrektor Aldona Nowicka zawsze pamięta o emerytach, zaprasza nas na ważne wydarzenia z życia Szkoły, np. na cykliczny Dzień Kobiet, Obchody Jubileuszowe i inne okolicznościowe uroczystości.
-Jakiej rady udzieliłby Pani uczniom Szkoły?

Radziłabym uczniom, żeby umieli wykorzystać warunki, jakie stwarza im Szkoła.
Bardzo dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu

Artur Stanek

Jubileuszowy rok 125-lecia istnienia Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu obfituje w wywiady z Absolwentami.
W dniu 06.03.2025 r. odbyło się spotkanie Absolwenta Pana Artura Stanka Prezesa Zarządu Hypoxico Polska sp. o.o. z uczniami klas: 4e, 3b i 4a- TAK, którego serdecznie przywitała Dyrektor ZS Nr 1 w Olkuszu Pani Aldona Nowicka i zaprosiła, jak i wszystkich Absolwentów i Pracowników Szkoły, na Główne Obchody Jubileuszu 125-lecia ZS Nr 1 w Olkuszu, które odbędą się 8 kwietnia 2025.
Podczas spotkania były prezentowane zagadnienia dotyczące hipoksji, m. in.: ciekawostki o tlenie, wysokości i wydolności; jak wygląda trening medalisty w dyscyplinach sportowych; tlen – ile go jest w powietrzu; zmiany fizjologiczne w odpowiedzi na hipoksję; co łączy Igrzyska Olimpijskie w Meksyku 68’ z tlenem. Uczniowie mieli także niecodzienną okazję dowiedzieć się wielu informacji dotyczących sportu i wydolności organizmu podczas wypraw wysokogórskich.

Stanisław Żurek

Zespół Szkół Nr 1 w Olkuszu posiada trwałe relacje ze swoimi Absolwentami. Przybywają oni chętnie do Szkoły podczas różnorodnych wydarzeń np. cyklicznych rozgrywek sportowych.
W dniu 17.03.2024 r. z okazji Dnia Otwartego, do „Mechanika” przyszli jego Absolwenci. Mieli oni niecodzienną okazję m. in. zwiedzić nowoczesne obiekty Szkoły, w tym nowo wybudowaną Salę gimnastyczną wraz z łącznikiem, jak również wziąć udział w bezpłatnych zajęciach sportowych.
Z Absolwentem Szkoły Panem Stanisławem Żurkiem (rocznik 1951) został przeprowadzony wywiad.

Wywiady z Absolwentami z okazji Obchodów Jubileuszu 125-lecia ZS Nr 1 w Olkuszu

 

Wywiad z Państwem Izabelą i Adamem Kurkowskimi

Wywiad z Panem Pawłem Karpińskim Absolwentem Szkoły

Wywiad z Panem Krzysztofem Madejem

Wywiad z Absolwentką Panią Grażyną Filus – Żurek

Wywiad z Absolwentem Panem Zbigniewem Heródem

Wywiad z Absolwentem Panem Michałem Żełubowskim

Wywiad z Panem Mirosławem Gajdziszewskim

Wywiad z Absolwentem - Prezesem Zarządu PWiK Tadeuszem Chwastem

Wywiad z Absolwentką Panią Małgorzatą Stryczek

Wywiad z Absolwentką Panią Marzeną Dąbrowską Prezesem SRiPON

Wywiad z Absolwentem Panem Adamem Szymczykiem

Wywiad z Absolwentem Panem Zenonem Jędrochą V-ce Prezesem Stalprofil S.A.

Wywiad z Absolwentką Panią Kazimierą Stach

Wywiad z Absolwentką Panią Aliną Latos

Wywiady z Absolwentkami Panią Anną Turlej i Panią Niną Serwatką

Wywiad z Absolwentem Panem Andrzejem Trepką b. Generalnym Dyrektorem Górniczym

Wywiad z Absolwentem Panem Pawłem Walczakiem wykładowcą akademickim

Wywiad z Absolwentem Panem Grzegorzem Wileczkiem

Wywiad z Absolwentem Panem Kornelem Dybichem

Wywiad z Absolwentem Panem Jerzym Latos b. Prezesem „Prodelmu”

Wywiad z Absolwentem Panem Wiesławem Czarnul – majorem w st. sp.

Wywiad z Absolwentem Panem Łukaszem Drygałą – najaktywniejszym SIP na Mazowszu 2023

Wywiad z Absolwentem Panem Szymonem Jabłońskim – pisarzem

Wywiad z Absolwentem Panem Stanisławem Żurkiem

Wywiad z Absolwentem Panem Arturem Stankiem Prezesem Zarządu Hypoxico Polska sp. o.o.

Wywiad z emerytami Państwem Jerzym i Genowefą Zawada

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Haliną Pytel

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Barbarą Foryś

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Barbarą Żurek

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Czesławą Wójcik

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Danutą Labisko

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Elzbietą Lach

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Jadwigą Łydką

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Marią Górnik

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Marią Mitrus

Wywiad z emerytowaną nauczycielką Zdzisławą Sztafińską

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Kazimierzem Wadasem

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Krzysztofem Ochałą

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Mirosławem Kocjanem

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Robertem Pakułą

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Romanem Spiżewskim

Wywiad z emerytowanym nauczycielem Ryszardem Januszkiem

 

Pan Szymon Jabłoński

Wywiady z Absolwentami Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu są jednym ze znaków firmowych Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu. Popularny „Mechanik” ma dużo szczerych i oddanych Przyjaciół, do których zalicza się liczne grono Absolwentów.
W dniu 28 marca 2025 r. został przeprowadzony wywiad z Absolwentem Panem Szymonem Jabłońskim – pisarzem, którego Pani Dyrektor ZS Nr 1 w Olkuszu Aldona Nowicka zaprosiła, jak i wszystkich Absolwentów i Pracowników Szkoły, na Główne Obchody Jubileuszu 125-lecia ZS Nr 1 w Olkuszu, które odbędą się 8 kwietnia 2025.

Pan Łukasz Drygała

Zespół Szkół Nr 1 w Olkuszu utrzymuje ścisły kontakt z Absolwentami. Z okazji 125-lecia istnienia Szkoły są przeprowadzane interesujące wywiady z Absolwentami.
W dniu 26 marca 2025 r. został przeprowadzony wywiad z Absolwentem Panem mgr inż. Łukaszem Drygałą – technologiem, laureatem drugiego miejsca w konkursie na najaktywniejszego Społecznego Inspektora Pracy na Mazowszu w 2023 roku. Pani Dyrektor ZS Nr 1 w Olkuszu Aldona Nowicka serdecznie zaprosiła Pana Łukasza Drygałę, jak i wszystkich Absolwentów i Pracowników Szkoły, na Główne Obchody Jubileuszu 125-lecia ZS Nr 1 w Olkuszu, które odbędą się 8 kwietnia 2025.