Jak każdy bal maturzystów był piękny i wyjątkowy. Jak każdy rozpoczął się od uroczystego przywitania Gości, podziękowania Dyrekcji, wychowawcom, rodzicom. Tak jak w ubiegłych latach swoją obecnością zaszczycili przedstawiciele władz powiatu oraz Wydziału Edukacji, Kultury i Kultury Fizycznej Starostwa Powiatowego w Olkuszu. Zabawę tradycyjnie rozpoczął polonez. Ale poza tymi stałymi elementami każda studniówka jest na swój sposób inna. Tym razem odbyła się w „Chochołowym Dworze” i prądu nikomu i niczemu nie zabrakło. Było go w nadmiarze. Powietrze rozświetlały setki światełek, tworząc karnawałowo-świąteczny nastrój. Młodzież rozsadzała energia, ale nic nie ucierpiało. Było za to dużo śmiechu, bo tegoroczna część artystyczna była wierszem pisana:
„Pała, pała, pała, pała
I frekwencja ciągle mała.
O kim mowa? Kto to taki?
To są z klasy „Be” chłopaki.”
Słowami tymi nikt nie czuł się urażony, raczej rozbawiony, kiedy usłyszał ten tekst jeszcze kilka razy tej nocy.
Wyjątkowość balu tworzą wyjątkowi ludzie, których za rok zastąpi ktoś inny:
„Kiedy problem masz ze sprzętem,
Komputerem, dzwonkiem, wkrętem,
Kto rozwiąże kwestie te?
Elektrycy z piątej De!”
Jak każdy bal, miał i swoich wybrańców. Szanowni Goście na czele z Panem Starostą uhonorowali koronami króla i królową balu, a także wybrali dwóch wicekrólów i dwie wicekrólowe. Nie obyło się również bez nagród.
Choć ta noc minęła, czas zatrzymał się na zdjęciach. Zapraszamy do obejrzenia ich na szkolnym facebooku oraz w GALERII.



