Absolwenci Zespołu Szkół Nr 1 w Olkuszu, z przyjemnością odwiedzają swoją dawną Szkołę, aby spotkać nauczycieli, inspirować uczniów, przypominać sobie czas spędzony w szkolnych murach i opowiedzieć o swoich doświadczeniach zawodowych oraz sukcesach.
W dniu 28.01.2026 Dyrektor ZS Nr 1 w Olkuszu Pani Aldona Nowicka serdecznie przywitała w Szkole jej Absolwenta – Pana Marka Smalerę, z którym został przeprowadzony wywiad.
Oto treść wywiadu.
Witam Pana serdecznie.
-W którym roku i w jakim zawodzie ukończył Pan naszą Szkołę?
Jestem absolwentem klasy 4b Technikum o kierunku Podstawy budowy maszyn, które ukończyłem w 2009 roku. Jestem z tego dumny.
-Kto był Pana wychowawcą?
Moją Wychowawczynią była uśmiechnięta i serdeczna, lecz zarazem wymagająca Pani Grażyna Jajkiewicz.
-Jakich nauczycieli Pan pamięta? Którzy nauczyciele najbardziej „utkwili” w Pana pamięci?
Choć pamięć w moim wieku nie jest już taka jak dawniej i nie wszystkie imiona oraz nazwiska moich nauczycieli wciąż pamiętam, to twarze nadal mam przed oczami. Pani Aldona Nowicka, obecna Dyrektor Szkoły, była moją pierwszą nauczycielką chemii. Inni nauczyciele, jakich zapamiętałem, to: Pan Henryk Kamiński, Pani Aneta Gut – obecna v-ce Dyrektor Szkoły, Pan Dariusz Skałbania – obecny v-ce Dyrektor Szkoły, Pani Zdzisława Sztafińska, Pani Anna Pilch-Perlak, Pani Edyta Dołęga, Pani Anna Wadas, Pani Lucyna Tomsia, Pani Elena Dutczak, Pani Małgorzata Żurek, Pani Ewa Cieśla, Pan Anzelm Walnik, Pan Kazimierz Baran, Pan Jacek Barański. Nie sposób nie wspomnieć o Panu Bogdanie Furman – ówczesnemu Kierownikowi praktycznej nauki zawodu, dzięki któremu byłem w stanie zdać egzamin zawodowy. Niemalże każdy mój nauczyciel powinien być tutaj wymieniony. Pragnę również wspomnieć nie o nauczycielce, lecz o sekretarce Szkoły – osobie niezwykle ciepłej i życzliwej, jaką była Pani Halina Nocoń.
-Jak potoczyła się Pana kariera zawodowa?
Po ukończeniu Szkoły moja kariera początkowo „raczkowała” i nie zapowiadała nieoczekiwanych wydarzeń, które miały wkrótce nadejść. Pierwsza długoterminowa praca – pomijając zatrudnienie w okresie wakacyjnym oraz prace dorywcze – była związana z obszarem elektroniki, a konkretnie z naprawą starszego typu telefonów komórkowych. Trzy lata później, zajmowałem się budową, testami i konfiguracją laserów przemysłowych wysokiej mocy na bazie światłowodowej. Następnym moim „przystankiem” była firma medyczna zajmująca się rozwojem maszyn służących do wczesnych detekcji zawałów serca. W 2018 r. podjąłem pracę w firmie zajmującej się sprzętem wykorzystywanym w operacjach laparoskopowych.
Od 2022 r. jestem zatrudniony na University of Warwick – wspomagam elektyfikację i przeprowadzam testy bezpieczeństwa magazynów i nośników energii (baterie litowo-jonowe, sodowo-jonowe, supercapacitors). Doradzam światowym producentom samochodów, sektorowi lotniczemu a nawet kosmicznemu.
-Jakie umiejętności nabyte w naszej Szkole okazały się najbardziej pomocne w Pana pracy zawodowej?
Nie sposób wymienić wszystkich umiejętności nabytych w Technikum, ponieważ każda z nich stanowiła składową obecnego sukcesu. Była to wiedza techniczna – niezbędna i tworząca solidny fundament dalszego rozwoju. Ukształtowała ona mój umysł, wdrażając go do ścisłego, inżynierskiego oraz przestrzennego myślenia.
Równie istotna była nabyta w Technikum umiejętność jasnego wypowiadania się oraz takiego kształtowania swoich wypowiedzi, aby były dostosowane do odbiorcy. Szkoła zbudowała we mnie pewność siebie i pomogła przezwyciężyć tremę przed wystąpieniami przed dużą publicznością. Warto podkreślić jeszcze jedną kluczową umiejętność – ciekawość świata oraz potrzebę nieustannego pogłębiania posiadanej wiedzy.
-Jaki sukces uważa Pan za największy w swoim dorobku zawodowym?
Prawdopodobnie obecna praca na Uniwersytecie Warwick oraz publikacje naukowe.
-Co Pan mógłby powiedzieć o naszej Szkole w czasie obecnym?
Jestem wdzięczny, że zostałem rozpoznany przez nauczycieli, którzy wskazali mi drogę do sekretariatu i biblioteki, gdyż szkoła zmieniła się nie do poznania – na korzyść. Choć niektóre miejsca wciąż budzą wspomnienia, tych miejsc jest już niewiele. W przyszłości przydałaby się mapa, aby nie czuć się zagubionym.
Poza wyglądem zewnętrznym szkoły, widoczny jest wysoki poziom nauczania. Galeria zdjęć najlepszych uczniów, ich sukcesów oraz licznych projektów prowadzonych przez szkołę, znajdująca się obok sekretariatu, mówi więcej niż milion słów. Patrząc na zmiany, które zaszły w ostatnich latach, czuję jeszcze większą dumę, że miałem zaszczyt spędzić cztery lata w murach tej wspaniałej szkoły.
-Czy utrzymuje Pan obecnie kontakt ze Szkołą?
Każdy pobyt w Polsce zobowiązuje mnie do złożenia wizyty w Szkole.
-Jakiej rady udzieliłby Pan uczniom Szkoły?
Pamiętajcie, że człowiek uczy się przez całe życie. Bądźcie systematyczni i ciekawi świata. Uparcie dążcie do wyznaczonych celów, mierzcie wysoko i nie zrażajcie się, jeśli ktoś powie wam: „tego nie uda ci się zrobić” – odpowiadajcie wtedy: „No to patrz!”. Nie zniechęcajcie się błędami, bo to na nich uczymy się najlepiej.
Jednocześnie nigdy nie zapominajcie o ludziach wokół was – to właśnie dzięki nim możecie zdobywać szczyty i osiągać to, co na początku wydaje się poza waszym zasięgiem. Traktujcie ich z szacunkiem i doceniajcie ich obecność. Jeśli będziecie tak postępować, możecie spodziewać się, że podobne traktowanie wróci do was.
I wreszcie – poznajcie swoją wartość. Wasz potencjał i wkład zostaną docenione we właściwym czasie i miejscu.
-Bardzo dziękuję za rozmowę.
Wywiad przeprowadziła Iwona Rams z ZS Nr 1 w Olkuszu.



